Cul-de-sac

Z szeregowym domkiem I plotkiem,  jak u sasiadow
I bedzie I kot, I pies,  I samochod na podjezdzie
Wszystko tak zzewnetrzno-idealnie

Bo tak trzeba
Bo tak wszyscy
Bo pora w koncu (najwyzsza, najwyzsza!) dorosnac

No bo, jest przeciez dobrze?

Zapedzona w droge bez wyjscia,  wije sie I wyrywam

Waze za I przeciw
Sprawdzam metryke I zamykam na klucz marzenia
Patrze w przyszlosc niczym serial TV

I zastanawiam sie,  w ktorym momencie stracilam z oczu horyzont

I jak tu sie wydostac z tej klatki,  zyciem zwanej?

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>