Miesięczne archiwum: Grudzień 2011

„so much for my happy ending”

Pamietam zapach grzanego wina i smak ust Pamietam zachod slonca i szum fal adriatyku Pamietam plany i marzenia Pamietam chwile niepokoju Pamietam noce bez snu Pamietam olbrzymi fizyczny bol Pamietam odliczanie kazdej sekundy w rytm oddechu Pamietam dzika satysfakcje, gdy … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 2 komentarzy

wybieram

kazdy dzien jest desperacka walka o zachowanie pogody ducha a przynajmniej pozytywnego nastawienia codziennie rano wybieram usmiech zamiast lez codziennie rano wybieram ze bede miala dobry dzien odrzucam zle mysli odrzucam szara rzeczywistosc wybieram nierealna banke wlasnej wersji rzeczywistosci wszystko, … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

lajf czy cos

Wypieram z glowy zle mysli Tak lepiej, bezpieczniej Nalezy skoncentrowac sie na „tu i teraz” Na wszystkich tych malych i przyziemnych sprawach Problemy ducha pozostawic do rozwiazania na pozniej Na kiedys Na blizej niesprecyzowana przyszlosc Tak lepiej Bezpieczniej Edynburska przeszlosc … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 2 komentarzy

nowosci nowosci

Kolejna nowa praca Nowi ludzie Nowe zadania przede mna Nowe sympatie i nowe konflikty Nowe chwile satysfakcji i nowe problemy I wnioski, nie tak nowe: Zaczynanie od poczatku wcale nie jest latwe, mimo rosnacego doswiadczenia w tej dziedzinie Amen

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj