Miesięczne archiwum: Grudzień 2008

przeznaczenie czy przekret?

Pamietam jak L powiedziala kiedys: "everything happens for a reason". Ow moment mojego zycia byl caliem traumatyczny, do czego przyczynil sie pewien osobnik o jak najbardziej szkocim pochodzeniu. Patrzac na to z perspektywy dzisiejszego dnia trudno nie dojsc do wniosku, … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

niedoskonala

Wyglada na to, ze moje wszelkie dazenia do stabilizacji, doprowadzily zamiast do pewnego siebie usmiechu mony lisy i ogolnego poczucia bezpieczenstwa, jedynie do poglebiajacej sie frustracji i poczucia, ze wszystko jest generalnie do d***. Wystapiwszy (wreszcie?) z szeregow wojujacych feministek … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 2 komentarzy