Miesięczne archiwum: Luty 2008

Wyszlo na to, ze kolejna z relacji, ktora uwazalam za przyjazn, byla nic nie warta. Wciaz nie moge przejsc nad tym do porzadku dziennego, choc biorac pod uwage moje doswiadczenie w tej kwestii, czestosc wystepowania takich sytuacji, powinnam byc do … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

***

Wciaz w bance wlasnej rzeczywistosci rozpaczliwie poszkuje wyznacznika normalnosci czy mozna nawet na fakty spogladac przez pryzmat wlasnego subiektywizmu? czy mozna fakty przeplatac przez palce, wywracac na druga strone, interpretowac po swojemu? a jesli nie mozna? potrzebuje jakiejs niezaangazowanej osoby, … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

z ruin

rzeczywistosc inna niz wszystkie wykrzywiona? czy moze to inni bladza? czy mozna  byc az tak spaczonym subiektywizmem by mimo wszelkich znakow na niebie i ziemi uwazac inaczej? czy moze faktycznie pol swiata sie myli a ja wiem lepiej? zazwyczaj uwazam, … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj