Miesięczne archiwum: Lipiec 2006

dzien z lekka zj***any

Przez ostatnie nocki i prace od rana, jedyne o czym potrafie myslec, to spanie. Ewentualnie mysle, ze swiat jest niesprawiedliwy – oto nasi goscie potrafia lazic po gorach calymi dniami i pic calymi nocami, a ja zdycham po kilku nocach … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 1 komentarz

zapach czeresni i smak brzoskwin, czyli lato w pelni :)

Znow pozbylam sie gotowki. Skutecznie. Tzn. ze widac skutki: przepelniona szafe i wyczyszczone konto I jakos nie potrafie sie tym porzadnie przejac. A zakupy byly mniam, po prostu pierwsza klasa! Tego mi wlasnie bylo potrzeba – kilka ciuszkow, nowe buty … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 1 komentarz

„lu***” :D

znow odkrylam efekt zydowskiej kozy, tzn: obozejakmidobrzebeztego! wreszcie odprezona, wyluzowana… bez zbytnich emocji, bez przejmowania sie pierdolami i w ogole jest super nad karawanem kwitnie elderberry tree i kazdego ranka, wychodzac na zewnatrz jestem obsypywana bialym kweiciem :))) jakie to … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 2 komentarzy

cynicznie

smieszy mnie ludzka glupota i moja naiwnosc czy rozczulac sie nad trudnym dziecinstwem dawac szanse poglaskac po glowce wspierac, rozumiec byc empatyczna i wyrozumiala czy dac kopa w d*** bo im mocniejszy tym dalej poleci i jeszcze powiem o sobie: … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 1 komentarz