zgrzyt, czyli po odsluchaniu wywiadu z „liderem”

…i moja reakcja pt „O Matko Boska!”

artyzm przeartyzm i nadartyzm

i nawet nie demagogia!

gosc przeczyl sam sobie, nie odpowiedzial tak naprawde na zadne pytanie, motal sie i miotal rzucajac tylko wokol oskarzenia

pojechal po wszystkich rowno i w imieniu spoleczenstwa ["bagna"]czuje sie cokolwiek urazona

zachowywal sie co najmniej jak guru jakiejs sekty, ktoremu objawiona zostala ta jedyna prawda

cytowal sam siebie co chwila, po czym wypieral sie tego, o czym sam pisal wczesniej, twierdzac, ze teraz to on uwaza juz inaczej

generalnie, robil siebie z idiote

i tylko w jednej sprawie jestem w stanie sie z nim zgodzic w 100%. stwierdzil, ze ma psychike pieciolatka. popieram, klaszcze i przytupuje.

PS. idzmy za przykladem idola szanownego pana i strzelmy sobie w glowe

PS2. mamusiu, obiecuje, ze bede staranniej dobierac autorytety ;)

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

4 odpowiedzi na „zgrzyt, czyli po odsluchaniu wywiadu z „liderem”

  1. dudley pisze:

    ktory z nich to byl?
    lepper?
    giertych?
    kaczor?
    rokita?

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>