Miesięczne archiwum: Kwiecień 2005

koty

wczoraj Tristan uczyl sie latac. uslyszalam tylko odglos kocich pazurow przeciagnietych po drewnie i domyslilam sie, ze kociak nie wyrobil skoku. gdy wyjrzalam przez okno, Tristan siedzial na trawniku z glupia mina [chyba kazdy ‚kociarz’ potwierdzi, ze koty robia miny. … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

zgrzyt, czyli po odsluchaniu wywiadu z „liderem”

…i moja reakcja pt „O Matko Boska!” artyzm przeartyzm i nadartyzm i nawet nie demagogia! gosc przeczyl sam sobie, nie odpowiedzial tak naprawde na zadne pytanie, motal sie i miotal rzucajac tylko wokol oskarzenia pojechal po wszystkich rowno i w … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 4 komentarzy

klatwa?

W sobote stalam sie prawdziwa machina destrukcji, zarowno dla siebie jak i rozmaitych przedmiotow, ktore mialy nieszczescie znalezc sie na mojej drodze: dzien rozpoczelam od rozbicia talerza. potem bylo juz tylko gorzej. podrapalam sie o kota (nie mial zlych zamiarow) … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

szlag

kolejny dowód na to, ze nie powinno sie planowac niczego, nawet na nastepny dzien :/ …a mial to byc taaaki mily tydzien Nie powiem, co z niego zostalo, nie bede sie wyrazac znalesc najmniejsza i rozciagac ja w nieskonczonosc… Chcialabym … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

Kiedyś vs. Teraz

Ostatnie spotkanie pozostawiło mnie, jeśli nawet nie w stanie szoku, to przynajmniej głębszej zadumy. Dzień należał do jak najbardziej udanych: powietrze, przyroda i dobra kuchnia :). I oczywiście miłe towarzystwo :). A – w oczach „towarzystwa” – ja sprzed kilku … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 3 komentarzy

subtelnie i delikatnie…

… o tym, co już było. Najzabawniejsza jest świadomość, że z tego absolutnie NIC nie wyniknie. Pozostanie tak jak jest. I tylko wspomnień przybyło. [i zupełnie niewybrednych komentarzy ze strony pewnej osoby ;)] Pewna osoba dziwi się w dodatku mi, … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

kwiecień i co z niego wynika

Na kwiecień narzekać absolutnie nie mogę. Wydaje się wręcz, że tym miesiącem nadrabiam marazm wszystkich poprzednich. Tylko tak dalej! Uwielbiam perspektywę konieczności rozciągania czasoprzestrzeni, by udało się wykonać wszystko to, co się zamierza :). A zamierza się dużo I będzie … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

frustracja

tak jest. plujmy na siebie. niszczmy sie wzajemnie. udowadniajmy sobie, ze jestesmy smieciami, odpadami, gownem. porazajmy innych nasza ‚szczeroscia’. wymagajmy, zadajmy, walczmy o swoje prawa. naplujmy na godnosc, podepczmy idealy. oszukujmy, lgajmy i kombinujmy, jesli tylko sluzy to naszym interesom. … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

Papież c.d., czyli Med się buntuje (manifesto)

To, co się dzieje w Polsce to jedna wielka paranoja. Wszystkie media dławią się informacjami [gdyby to były w sumie konkretne informacje – pół biedy, ale to jest po prostu paplanina bez treści, wypełniona filmami o papieżu, pielgrzymkach, katolikach, zgromadzeniach, … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 8 komentarzy

Polemika

Bo, proszę pana, to nie ma szans powodzenia. Bo, proszę pana, jedna osoba na sto, albo i więcej, osiągnęła ten ‘wyższy poziom’ Bo, proszę pana, dopóki ten procent się nie powiększy, będziemy wciąż tkwić nogami w bagnie. Bo, proszę pana, … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 1 komentarz

ogołocone z marzeń

czasem można tylko z niedowierzaniem kiwać głową… Kiedy wreszcie będę mogła coś z tym zrobić?

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

kwiecień kwiecień

Dzień miły bardzo. Słońce dodaje sił. Wytarte dżinsy i wysłużona czarna kurtka. Nie mam ochoty dziś na subtelności. Zamiast się uczyć, czytam, piszę maile, robię tłumaczenia. Trochę się martwię, że zainteresowanie wiadomym tematem niewielkie. Chyba, że ktoś przejął moją działkę, … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

Papież

Telewizja wciąż roztrząsa informację o złym stanie zdrowia papieża. Mam wrażenie, że wszystkich Polaków ogarnęła jakaś psychoza, w zasadzie niezależnie od stopnia religijności. Nigdzie nie słyszy się o niczym innym. Odwołano nam nawet zajęcia. Ja też chcę napisać parę słów … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 5 komentarzy

Dlaczego właściwie „precz…”

Jeszcze do niedawna byłam na jak najlepszej drodze do uwierzenia w to, że nie wolno rezygnować z siebie w najmniejszym stopniu, że nie wolno dać ani kawałka siebie, jeśli nie dostanie się nic w zamian, że jeśli komuś by zależało … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 1 komentarz

Po wczorajszym…

Za ostro kogoś oceniłam. W końcu każdy może mieć przecież zły humor. Może to nie jest idealne, ale przecież ideał nie istnieje [tak jak łyżeczka]. I nie o to przecież chodzi. Przepraszam.

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj