Miesięczne archiwum: Kwiecień 2004

myślenie?

Nikt nie powiedział, że będzie łatwo, ale wiadomo, że chcieć to móc. Może za mało chcę?

Opublikowano Bez kategorii | 2 komentarzy

Tarot

Jak to właściwie jest z wróżbami? Czy karty same prowokują określone zachowania? Czy podświadomie staramy się wypełnić jakąś bzdurną instrukcję? Czy zapisane w książce słowa mają decydować o naszym życiu? Tylko dlaczego, do diabła, to się zgadza??? … nie wrócę … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 1 komentarz

różnica poglądów

Przez całe życie wierzysz, że Ziemia jest okrągła. Tak jest napisane w książkach, to powtarzają ludzie znajdujący się wokół ciebie. I nagle pojawia się ON/ONA… wichrzyciel[ka]… i mimo, że pokazujesz mu atlas geograficzny, mimo że podpierasz się opinią starszych i … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

plecionka

Zrobiłam, co mogłam, choć zapewne zawsze już będę miała wątpliwości, czy nie mogłam przypadkiem zrobić więcej, czy wręcz inaczej. Sztuki dyplomacji człowiek uczy się chyba zawsze długo i boleśnie. Chyba nie osiągnęłam jeszcze nawet pierwszej kropki [jak w rpg] w … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

idę…

po cienkim lodzie na środek jeziora dalej, dalej…

Opublikowano Bez kategorii | 3 komentarzy

wiosnaaa!!!

Powoli czuję jak przenika mnie wiosenny nastrój… tak leciutko, od czubków palców, przez stopy i dłonie… powolutku ogniskując się na twarzy, włosach… Dziś widziałam pola pokryte zielenią, puszczające pierwsze pąki drzewa i słońce odbite w toni… eee, ładnie by tu … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

ehhh…

Chciałabym mieć taki magiczny przycisk „off” który włączałby się automatycznie i nie pozwalał mi chlapać jęzorem na prawo i lewo w nieodpowiednich sytuacjach. Czasem po prostu nie potrafię się zamknąć. Zbliża się, zbliża… jak to rozegrać, żeby tego wszystkiego nie … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

zieeeew…

Późno już Owijam minuty wokół palców Może to tam, może właśnie wtedy, może… maj zbliża się wielkimi krokami… śmiech – nie-wyśmiech kotów już nie słychać, ciekawe, co bestie kombinują… A jutro pracowity dzień I nic, zupełnie nic, nie jest niemożliwe…

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

Jasno i klarownie

Chciałam napisać parę słów bez krążenia, bez bicia po krzakach, bo mam wrażenie, że ostatnio z moich notek wyczytuje się nie do końca to, co autor [to ja to ja!!!] miał [miała!] na myśli. Podjęłam już decyzję, może nie będzie … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 7 komentarzy

Wielkie-niewielkie

Wkoło małe dramaty wielkich ludzi… a może na odwrót… wielkie dramaty niewielkich… Jak niewiele trzeba aby te wielkie-niewielkie przeoczyć…! Jak wiele trzeba by wielkim-niewielkim zadośćuczynić… Ja wiele się chce niewielką cenę za to płacąc… jak niewiele tak naprawdę otrzymując wzamian… … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

Czas

może czas może moja wina może za duże oczekiwania może to już koniec może nie powinnam może… wtedy i wtedy tamto też i tamto i nie tylko wiec po co? Tydzien A potem zobaczymy

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

osobiście

Lekcja poglądowa wypadła imponująco. Dzięki, Dzięki… Choć nie wiem jaki miała cel w szerszej perspektywie Bolało Bardzo, bardzo bolało O to zapewne chodziło To mnie nauczy brać odpowiedzialność za swoje słowa Tarot Zgadza się Na rozdrożu Nie, nie, już dawno … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 1 komentarz