Miesięczne archiwum: Luty 2004

wrr…

Koty mi demolują pokój, wszystko mam w ceglanym pyle, nie mam wody, muszę umyć włosy, nie mogłam wyłączyć dzwoniącej komórki na zajęciach, przeczytałam nie to, co trzeba, zrobiłam z siebie idiotkę [żeby to raz], wymyślałam wykładowcy stojąc do niego niemal … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 4 komentarzy

Kolejny głupi sen

Siedziałam pod nakrytym serwetą stolikiem w kącie sali. Samo pomieszczenie było potężne; wysokie, na środku znajdował się ogromny stół, przy którym siedziały kobiety. Jedna z kobiet stała i wygłaszała jakąś mowę; wszystko to wyglądało na jakiś feministyczny wiec. W pewnej … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 2 komentarzy

ja pier***, czyli faceci to ch***

Rozmowa na gg, w trakcie której na zmianę pękałam śmiechem i wybuchałam oburzeniem. A wszystko zaczęło się tak…: 3681519 (18:49) siema Medea (18:50) witaj… Medea (18:50) kim jesteś? 3681519 (18:50) mezczyzna 3681519 (18:53) co na ostro [dop med: miałam ustawiony … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 6 komentarzy

uzależnienie :)

Odkryłam, że jestem stanowczo uzależniona od komputera w momencie, w którym robiąc na kartce rozpiskę tematów [zdychają mi coś w wordzie dokumenty zawierające tabelkę i musiałam robić od nowa], szukałam przez chwilę automatycznie na tej kartce przycisku „zapisz”.

Opublikowano Bez kategorii | 2 komentarzy

Wiedza…

zapomnieć, nie myśleć oceniające oczy życzę najgorszym skurwysynom tak było zawsze tak jest tak będzie Ale się z tego wyplącze!!!! choćby mnie mieli najgorszymi wyzwiskami obrzucić Mam to gdzieś Nieprawda, nie mam tego gdzieś Ale i tak się wyplączę „czy … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 2 komentarzy

kociaki

To jest Kacper…

Opublikowano Bez kategorii | 7 komentarzy

A wczoraj…

To było po prostu TO!!! Boże, zawsze chciałam to zrobić!!! Jeszczejeszczejeszcze!!!! Mała rzecz, a cieszy :). Właściwie, nie jedna, lecz pięć małych rzeczy :). I jedna duża. A raczej długa. Tzn. pięć małych też było długich, ale się potem zostawało … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 4 komentarzy

Ludzie

Inspirowane notką Yenn i dzisiejszym spotkaniem Ludzie, którzy nas otaczają… Ci szczęśliwsi, ci nieco mniej szczęśliwi, ci którzy nie dostrzegają nieszczęścia i ci, którzy są tylko w nim szczęśliwi… Każdy człowiek jest księgą opowiadającą inną, wyjątkową historię. Niektóre księgi mają … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 2 komentarzy

Było blisko świtu. Plątałam się po ciemnych zaułkach osiedla, sama nie wiedząc po co. W końcu skierowałam się w stronę mojego starego mieszkania, gdzie zamieszkiwałam ponad dziesięć lat temu. Przechodziłam właśnie koło swojej szkoły podstawowej, gdy nagle zobaczyłam chłopca. Miał … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 4 komentarzy

Tamto

Za ostro. Niepotrzebnie. Bo co mnie to w końcu obchodzi? Aha i jeszcze jedno. On może, to dlaczego ja nie? I jeśli tak, to to nie jest kwestia tego, o czym myślałam. Co oznacza, że jednak warto. Wartowartowarto :). Więc … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

i jeszcze jedno…

Pochodziłam, poczytałam i postanowiłam jeszcze coś napisać. Widzę, że nic się nie zmieniło Tylko mi spadły wreszcie te cholerne klapki z oczu Boże, jakie to jest głupie!!! I tylko muszę się zastanowic, co dalej Nie dam sobie już założyć klapek … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 4 komentarzy

Walentynki 2004

Mini – zlot we Wrocławiu na pożegnanie Wiechy. Wieeecho, szkoda, że jedziesz, będę tęsknić, ale mam nadzieję, że znajdziesz tam SWOJE życie :*. Poza tym było miło [bez ironii… bo to nie jest temat mojej pracy licencjackiej ;)]. Najpierw – … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 1 komentarz

Walentynki – wspominki

Święto, którego kiedyś stanowczo nie lubiłam. Które przypominało mi, że jestem sama, Walentynki’94 Chyba wtedy dowiedziałam się [z czasopism oczywiście] co to są tak w ogóle te walentynki, jak należy je obchodzić, co wysyłać, co pisać, jak pisać, jak należy … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 1 komentarz

Dla tych, którzy wiedzą, o co chodzi ;)))))

Kilka dni temu rozmawiałam z tylkokolegą, całkiem sympatycznym zresztą. Było bardzo miło i wesoło. Opowiedziałam mu m.in. o swoich kociskach, na co on stwierdził, że cały czas myśli o tym, żeby sobie sprawić kota, bo uwielbia koty i w ogóle, … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

wielki [?] kombek :)

Ha! Od prawie 2 tygodni nie używałam Internetu. I nie używałabym nadal, ale czas chyba dokonać pewnych sprostowań. Stanowczo dementuję wszelkie pogłoski, jakobym zaginęła w akcji, znikła z powierzchni ziemi, poległa w sesji, została zwiana przez zimowe wichry, czy też … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj