Miesięczne archiwum: Grudzień 2003

Echa

Przemyślałam sobie wczorajszą dyskusję i chciałabym napisać kilka słów na temat wniosków, do jakich doszłam. Wszystkie kwestie, które zostały wczoraj [dzisiaj :)] poruszone nie są czymś, o czym można pomyśleć jednorazowo, dojść do jakiś wniosków i porzucić temat uważając go … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 4 komentarzy

Kalisz c.d.

jedno zdanie, które powinnam była podkreślić po trzykroć… …jedno zdanie, które wyznacza ciąg dalszy… …jedno zdanie, którego prawdziwość została po raz kolejny potwierdzona. [ja sama] im dalej tym ścieżka robi się węższa wyznacza bezpieczne granice i tylko nie zawsze wszystko … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 3 komentarzy

Kalisz i co z niego wynikło

właśnie jedziemy nad morze, więc notkę napiszę jednak później…. …i tylko trzy słowa…. Adieu Mon Amour…! wiesz jakich ludzi najbardziej nie cierpię? Tchórzy…

Opublikowano Bez kategorii | 3 komentarzy

„nocą słyszę, jak coraz bliżej drżąc i grając krąg się zaciska (…)” już czas go przerwać

Opublikowano Bez kategorii | 2 komentarzy

Agonia magii i nadejście rzeczywistości, czyli podsumowanie roku

Czas chyba najwyższy popatrzeć wstecz i podliczyć wydarzenia roku, który za kilka dni przejdzie do historii. Ten rok był po prostu skomplikowany. Pełen potężnych emocji, nerwów i złości. Po magicznym dla mnie, wspaniałym roku 2002 nastąpił powrót do rzeczywistości, wszystko … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 1 komentarz

Wigilia

Na dobry początek dnia zacięłam się nożem przy ostrzeniu. Potem było tylko lepiej. Krojenie w kostkę warzyw [a znając mój pedantyzm w tej dziedzinie :/ trwało to pół dnia] na sałatkę [której i tak nie jem, nie znoszę sałatek warzywnych … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 1 komentarz

Osobiście

Uświadomiłam sobie, po co tak naprawdę to robię. [czasem tak nagle przychodzi zrozumienie] To nie przypadek, że zaczęłam po TYM, że nagle znalazłam w sobie iskrę, która popchnęła mnie do działania. TO otworzyło mi nagle oczy… światło… bolało. Lecz działam … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 2 komentarzy

Na wesoło, czyli o potędze gospodyń domowych

Święta tuż tuż, toteż w ruch poszły odkurzacze, ścierki, płyny do szyb, mąki, jajka, wałki i… no i oczywiście wiele innych rzeczy. Pomijając już to, co tak naprawdę myślę o tych całych świętach, jest to, trzeba przyznać, okazja dobra jak … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 2 komentarzy

na NIE…

Czas zdecydować, jak to wszystko ma wyglądać… NIE – stagnacji NIE – powierzchownym znajomościom NIE – traceniu czasu na coś, co nie ma szans powodzenia NIE – głupiemu przejmowaniu się NIE – poddawaniu się cudzym decyzjom NIE – pokręconym stosunkom … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 5 komentarzy

Hit dnia, czyli jak zostać dyplomowaną idiotką

Breloczek klucza do każdej szafki jest oznaczony odpowiednim numerem. Dziś, zamiast zwyczajowo dostawanego klucza nr 1 lub 2 dostałam klucz nr 9. Spojrzałam na szafki – numeracja kończyła się na 8. Wróciłam więc natychmiast i oświadczyłam, że: „eee, proszę pana… … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 3 komentarzy

Zdrowa żywność

Jakiś czas temu moja mama dorwała książkę o zdrowym odżywianiu. No i zaczęło się nawracanie córki marnotrawnej z drogi fast foodów, słodyczy i wszelkich produktów spożywczych zawierających jakiekolwiek konserwanty. Bez tych wykładów wierzyłam, że pewne rodzaje jedzenia są, jeżeli nie … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

Panowie z gadu-gadu

Kolejna antymęska notka ;))))) Wczoraj rozmawiałam też na gg z przyjaciółką. Zastanawiała się, czy spotkać się z pewnym netowym znajomym, więc rozmowa zeszła na tematy panów w Internecie [głownie jako mężczyzn, nie przyjaciół]. Upierałam się, że nie ma sensu rozmawiać … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 9 komentarzy

WRRRR

głupi męski szowinistyczny blog!!!!!!!

Opublikowano Bez kategorii | 2 komentarzy

Testy, testy…

Wczoraj miałam sobie miłą nockę na necie. Po nadrobieniu zaległości w czytaniu wszelkich znajomych blogów, wpadłam w szał testowania [Arw, wszystko przez Ciebie :P]. Jak zaczęłam ok. 21 tak skończyłam po 3… to się nazywa uzależnienie :P. W każdym razie … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 3 komentarzy

telegraficznie

Choruję Nie poszłam na koło Cóż, trudno, będę się potem tłumaczyć A do lekarza nie pójdę Nienawidzę lekarzy!!! Banda zimnych naciągaczy W ogóle… Nie lubię zimnych ludzi Za to lubię kurczaka z frytkami UAAA!!! Głodna jesteeeeeem!!!! Nie lubię osób, które … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 1 komentarz