Miesięczne archiwum: Sierpień 2003

a dzisiaj…

Wrocław. I spotkanie z Anduin :))))!!!! Połaziłyśmy po Wrocławiu i przegadałyśmy całe 4,5h… Jak za starych, dobrych (?) zlotowych czasów i tylko Mirindy nie było :(…A ja czuję niedosyt :))) Mogłabym jeszcze mówić i mówić i jeszcze więcej słuchać i … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 11 komentarzy

Słodyczyyy!!!!!!!!

Chcęchcęchcę!!! Jak najwięcej!!! w przerażających ilościach!!! Dużo, dużo, mnóstwo dużo!!! Niech słowa spłyną czekoladą, niech każda chwila kapnie miodem… Zanurzę się w oceanie słodkości, zatonę wśród różów i czerwieni…Tak już jest, tak musi być… Skazana na słodycze? Ale wcale nie … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 3 komentarzy

dół

Właśnie coś do mnie dotarło. 3 miesiące. 3 okropnie długie, puste, samotne miesiące. Czy to naprawdę ma sens? Jeszcze kilka godzin temu myślałam, że tak. A teraz? Teraz już nie wiem. Nie wiem, czy cena nie jest zbyt wielka. Może … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 6 komentarzy

dylematy c.d.

Świadomość, czy zapomnienie? Szaleństwo, czy spokój? Przemyślane, czy na żywioł? Niepewność, czy decyzja? Powaga, czy żart ponury? Warto, czy nie warto? Namiętność, czy zachcianka? Zabawa, czy oddanie? Pasja, czy umiejętność? Pieniądze, czy chwila spokoju? Tak, czy nie? „Z motyką na … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 2 komentarzy

a… jednak :)

Ogien znow rozblysnal czerwonopomaranczowym swiatlem. Tym razem jednak innym. Nie wywoluje dreszczy, nie niszczy skory tancem temperatur. Jest gdzies tam, coraz bardziej odlegly, coraz mniej wazny. Probuje lsnic i migotac na wietrze. Wydaje mu sie ze jest w stanie ozywic … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 4 komentarzy

…[enter]

a mialam wyrywac motylkom skrzydelka. a tu co? no wlasnie. nawet sama nie wiem. wszystko stalo sie tak nagle. nie wiem. szybko? moze. za szybko? nie wiem. chcialam? nie wiem. chce? nie wiem. boje sie? tak. czego? nie wiem. tesknie? … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 7 komentarzy

i po zlocie [zloDzie]…

Wróciłam do domu. Pusto. Strrrasznie pusto. Poprzytulałam kotki, poopowiadałam o zloDzie starszyźnie i… i przeraźliwie zatęskniłam. Wiem, że na zlocie kilka razy dopadł mnie zły nastrój [dół to za dużo powiedziane], wiem, że miałam ochotę kilku osobom przyłożyć [ale zgodnie … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 7 komentarzy

chcialabym…

…nie chciec… …ale nie mam sil z tym skonczyc… …moze za rok… …bede musiala… i zrobie to

Opublikowano Bez kategorii | 1 komentarz

Swiat do gory nogami

czasem niepodwazalne upada. czasem nieskonczone ginie. czasem… czy wielka radosc to zawsze wielki smutek? dlaczego bliscy sa tak naprawde tak dalecy? czy jakiekolwiek porozumienie z kimkolwiek jest w ogole mozliwe??? czy zaufanie polega na tym zeby nie miec pretensji o … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 5 komentarzy

Motyle

Niektórzy ludzie są jak motyle. Bajecznie kolorowe, błyszczące, niczym ulotny zwiewny sen. Nieświadome swojej przemijalności, nietroszczące się o jutro. W dzień latają radośnie zachwycając się urodą polnych kwiatów, zachłannie pragnąc wciąż więcej i więcej słodkiego nektaru, który spijają z barwnych … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 6 komentarzy

Sny, kolejna odslona

Zawsze byłam zdania, że moim snom to już nic nie dorówna, ale ostatni sen rozwalił mnie już całkowicie. A więc. Śniło mi się że byłam… Harrym Potterem (!!!)… [Kin, chyba się naprawdę zapiszę do tego fanklubu ;))))]. Najpierw stałam sobie … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 5 komentarzy

I stało się…

I stało się… Mam kotkiiiii!!!!!:))))) 2!!!! :))))) Prześliczne są!!! Przekochane!!! Mają około 6 tygodni. Dwa samce. Jeden jest szary, pręgowany, ciemny jeszcze, drugi czarny z lekko widocznymi ciemnobrązowoszarymi pręgami!!! Szary jest trochę mniejszy i waży 0.55 kg, niedługo zapewne zrobi … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 6 komentarzy

a tak na poprawe humoru…

zdjecia sliiicznego chlopca z lasu ;)))) dla pan oczywiscie :)))) Chłopiec z lasu1 Chłopiec z lasu2 Chłopiec z lasu3 Chłopiec z lasu4

Opublikowano Bez kategorii | 12 komentarzy

no tak

Stanowczo nie warto robic sobie dalekosieznych planow, przewidywac sytuacji, cwiczyc rozmaitych gestow, usmiechow bo podstepne zycie rozesmieje ci sie w pewnej chwili w nos niczym wyjatkowo zlowsliwy mg i powie: „tak myslisz? [tu zlosliwy usmieszek] no to patrz teraz!”. I … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 3 komentarzy

A jutro…

A jutro mam uroczystość rodzinną… szlag by trafił!!!! Jak ja tego niecierrrrrpię… Znów będę się musiała ubrać w coś eleganckiego i szalenie niewygodnego, uzbroić twarz w grzeczny uśmiech i słuchać wydawanych przez jakieś ciotki, których praktycznie nie znam okrzyków w … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 2 komentarzy