Miesięczne archiwum: Czerwiec 2003

A dzisiaj…

ZDAŁAMZDAŁAMZDAŁAM!!! To tak po pierwsze. Oczywiście chodzi mi się tragicznie, a kostka nadal jest daleka od normalnych rozmiarów, co oznacza obcasową abstynencję przez kolejne dwa miesiące :((((. Ale że postanowiłam sobie już kilka dni temu, że jeszcze odwiedzę bibliotekę, nie … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 1 komentarz

Med wróciła ze zlotu…

Wow. Nie wiem, jakie słowo mogłoby lepiej odzwierciedlić moje uczucia niż ta podwórkowa angielszczyzna [na pewno nie ciułała]. 1. Drużynka potrafi dematerializować się w jakiś niezwykły sposób, a potem równie tajemniczo pojawiać w miejscu, które się niby przeszukało 2. Zwiedzając … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 10 komentarzy

moja kochana szkoła, czyli jak to tak naprawdę wygląda

Dziś mój wielki dzień – zaliczyłam literaturę. Chyba już żaden gorszy egzamin mi się w życiu nie trafi. Okropny stres, potężna ilość pytań podanych wprawdzie przed examinem (102 pytania półtora miesiąca przed egzaminem, 45 pytań 3 tygodnie przed egzaminem, 10 … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 1 komentarz

…tak jeszcze jedno słowo…

dziękuję za zielononiebieskie mrugające z wytrzeszczem, odesłać nie mogę, się mi bo skrzynka sypie

Opublikowano Bez kategorii | 1 komentarz

Pewnego doktora przypadki

Pan doktor był chory i… nie, bynajmniej nie siedział w łóżeczku, jak to porządny człowiek powinien, lecz dziarskim krokiem podążył na zajęcia, zataczając się z lekka z powodu lekarstwa, które zaaplikował sobie najwyraźniej w zbyt dużej ilości. Doktor włożył okulary, … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

Recepta na szczęście

Dobry film, miseczka truskawek, wygodny fotel, kubek zimnego mleka, później gorący prysznic i chwila wsłuchiwania się w ulubioną muzykę… taka wieczorna przyjemność, która sprawia, że zły nastrój przemija, problemy przestają mieć znaczenie a świat staje się znów kolorowy. Jutro zbudzą … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 3 komentarzy

lajf

Może czasem warto jest pójść na kompromis? Zrezygnować ze swych wymagań, porzucić zbędną krytykę. Wczuć się w tą drugą osobę, nie mówić, lecz nauczyć się słuchać. Przestać marudzić, słowem, stać się lepszym człowiekiem. Czy istnieje pewna recepta, taki przepis na … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 2 komentarzy

finkitower…

razem, czy osobno? kawa, czy herbata? duma, czy uprzedzenie? czarne, czy białe? młot, czy kowadło? rozważna, czy romantyczna? sama, czy samotna? magia, czy miecz? moje, czy twoje? miłość, czy pożądanie? długopis, czy ołówek? zbrodnia, czy kara? radość, czy smutek? grzebień, … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 1 komentarz

moje drugie imię…

…porażka.

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj