Miesięczne archiwum: Maj 2003

głupie notki

Pisanie czegokolwiek o godzinie 3 nad ranem, pod wpływem wydarzeń które wywołują doła jak kanion to bardzo niedobry pomysł… Ale cóż, to mój blog. I będę marudzić!!! I będę się żalić!!! Będę jeszcze też krwawić i konać, ale to już … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

Pewnego dnia nastąpił koniec. Symptomy nadciągającego końca były oczywiście widoczne na długo przed samym końcem, ale kto by tam na nie zwracał uwagę. Nie wierzyłam, że tak się stanie. To tak, jak na filmie pojawiają się napisy końcowe; człowiek zawsze … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

Dylemat

Dziś kolejny raz zadałam sobie pytanie, do czego właściwie ma mi służyć ten blog. Czy mam zamieszczać na nim notki od czasu do czasu, coś lekkiego i miłego, czyli pisać coś, by, jak to stwierdził kiedyś Gryf, wyżyć się artystycznie? … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

co mi dały studia humanistyczne

Nauczyłam się: 1. Mówić rozwlekle na tematy, o których nie mam zielonego pojęcia 2. Używać długich, skomplikowanych i dziwacznych słów, których nie rozumiem 3. Że każda reguła jest tylko po to, żeby można było wskazać, że są od niej wyjątki, … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

frustracja

Dawno, dawno temu któraś z moich nauczycielek stwierdziła, że nauka to tak naprawdę ciężka praca. Tak, zdecydowanie się z nią zgadzam :/. Ciężka praca umysłowa [np. należy pamiętać, gdzie się położyło kserówki z poszczególnych przedmiotów] a także fizyczna [w razie … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

prz erwa

Hmm.. no cóż, muszę coś napisać tu bo już dawno nic nie pisałam… chociaż pisanie czegokolwiek to ostatnie co chcę robić w obecnym stanie ciała i ducha. Spaaaaaać!!! Maraton rozpoczęty. Chciałabym go ukończyć. I to w miarę pomyślnie, ale szanse … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

głupie sny

Dlaczego ostatnimi czasy prześladują mnie głupie sny? Dziś śniło mi się, że obudziłam się, a nad moim łóżkiem na suficie siedział potężny pająk… Oczywiście narobiłam przeraźliwego wrzasku, wyskoczyłam z łóżka i wlazłam na krzesło, co chyba nie było zresztą najlepszym … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 1 komentarz

***** życie

List od A. Nienawidzę tego świata!!! Po prostu go nienawidzę!!!!!!! Jak może być jakakolwiek sprawiedliwość, jak może istnieć jakikolwiek bóg, jeśli pozwala by tak dobre, niewinne osoby cierpiały??!! Do diabła z poświęceniem, „chwała ludzkości nie w cierpieniu”, więc dlaczego tak … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 1 komentarz

RRRRany boskie…

Ręce opadają. Moje sny najwyraźniej starają się zrobić ze mnie alkoholiczkę i barwną przedstawicielkę marginesu społecznego. Nie wiem, czy to wpływ wczorajszych wydarzeń, bardzo możliwe, że tak. A wczoraj byłam na Juwenaliach, niespodziewanie zresztą, miałam siedzieć w domu i się … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 3 komentarzy

spełnienie?

Wiem Bez wątpienia Bezsprzecznie Powiem Bez ogródek Bezzwłocznie Beznamiętnie Kocham Bezwarunkowo Bezgranicznie Bezsensownie Chcę Bezwolnie Bezczelnie Beztrosko Nadal Bez wahania Bez pamięci Beznadziejnie Kochać

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

marzenia, 15.05.2003.

marzenia Niespodziewane spotkanie z D. Czuję, że odniosłam zwycięstwo. Takie malutkie, ale jednak. Czuję się niesamowicie podbudowana. Spełniona. Doceniona. Po prostu czuję się wspaniale!!! :))) Spełniło się kolejne z moich marzeń. Późno trochę, ale może dlatego wydaje się to takie … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 5 komentarzy

NIE CIERRRRPIĘ:

Ludzi, którzy mają pogardliwy stosunek do wszystkiego Worda, bo mi daje kropkę po „Med” Autobusów, które dystans 20km pokonują w 60 minut Rachunkowości!!! Mężczyzn, którzy obrażają się o byle co Rozmaitych insektów, które na wiosnę ciągle wlatują mi do pokoju … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 4 komentarzy

Wciąż próbuję napisać parę słów na temat mini zlotu Kin i wciąż mi się to nie udaje. Dziś mój komp był przez jakąś godzinę hmmm… zablokowany przez bydle. Wielkie i skaczące, zaatakowało mnie znienacka. Uciekając zgubiłam długopis gdzieś pod biurkiem … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 3 komentarzy

znów na gorzko

Próbowałam napisać jakąś notkę o minionym zlocie. Przecież było tak fajnie. Niestety, przedwczorajszy wieczór zakłócił mój nastrój. Droga D! Wiem, trzeba zapomnieć. To już nie jesteśmy my. Wszystko odeszło. Wszystko się zmieniło. Tyle czasu minęło, a ja wciąż nie potrafię … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj