kotek

Chciałabym mieć kotka. Cieplutką mięciutką kuleczkę, do której można się przytulić, która mruczy rozkosznie, gdy głaszcze się ją po czarnym/białym/łaciatym/pasiastym łebku. Wracając do domu słyszy się słodkie ‘miau’, widzi się rozkoszne zielone oczka i od razu zły humor mija. Obserwuje się jak maleńkie początkowo kocię dorośleje, stopniowo rezygnuje z biegania za poruszanymi sznurkami, piłeczkami i cieniami na ścianie, na rzecz dumnego przechadzania się po domu i obrzucania wszystkiego wokół władczym spojrzeniem. Chciałabym mieć kotka…

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>